Dzisiaj jest Sobota 25-05-2019
Wszystko o raku piersi
Wszystko o raku piersi. Co powinnaś wiedzieć, żeby podjąć właściwe decyzje
Zawsze pamiętaj – nie jesteś cyferką w statystykach – powtarza swoim pacjentkom nieustannie dr Ruth H. Grobstein. Jesteś indywidualnością, a jeśli zachorowałaś, równie indywidualna jest Twoja choroba. Nie oceniaj szans swojego wyzdrowienia na podstawie tego, jak chorowały setki innych kobiet – zbyt wiele zależy od Ciebie.

Książka odtwarza przebieg choroby, dzieląc go na etapy. Możesz przeczytać ją w całości albo skupić się tylko na rozdziałach, omawiających dotyczący Cię lub interesujący etap choroby. W każdym rozdziale szczegółowo omówione są nie tylko kwestie medyczne, ale przede wszystkim wątpliwości, jakie możesz mieć i pytania, jakie powinnaś zadać. Książka zawiera polecane w konkretnych sytuacjach schematy działania, ujęte w tzw. drzewkach decyzyjnych.

Przeczytaj fragment:

"Rak piersi – tak niewiele słów niesie ze sobą tak wiele przerażenia.

Ważną rolę w batalii z rakiem piersi – obok postępów naukowych i medycznych – odgrywa dobrze poinformowana pacjentka.

Książka dr Ruth H. Grobstein stanowi nowe i ważne źródło podstawowych informacji, z którymi powinna się zapoznać każda osoba – kobieta i mężczyzna – stająca twarzą w twarz z rakiem piersi. Cenne informacje znajdą w niej również wszyscy, którzy obawiają się nowotworów albo po prostu pragną więcej wiedzieć na ten temat. Godną polecenia czyni ją także to, że problem raka piersi ujmuje kompleksowo, a wyjaśnia językiem zwięzłym i przystępnym – chociaż dr Grobstein nie traktuje czytelnika z protekcjonalną wyższością.

Przez wszystkie lata swojej pracy zawodowej dr Grobstein nigdy nie zapomniała, że każda pacjentka jest inna i że nie ma dwóch dokładnie takich samych życiorysów ani przebiegów choroby. Taką właśnie filozofię przedstawia w swojej książce, raz za razem podkreślając, że żadna kobieta nie jest przypadkiem statystycznym i że historia każdej z nich jest wyjątkowa. Dr Grobstein wsłuchuje się w problemy swoich pacjentek i odpowiada na ich potrzeby.

Ta książka nie powstała po to, by zastąpić twoich lekarzy, ale żeby ci pomóc w uzyskaniu opieki, jakiej potrzebujesz. Zawiera podstawowe, proste, jasne informacje, które umożliwią ci samodzielne podjęcie właściwych decyzji. Niczym wierna przyjaciółka, jest gotowa pospieszyć ci z pomocą w znalezieniu niektórych, jeśli nie wszystkich, odpowiedzi na twoje pytania.

Podane tu liczby bez wątpienia wskazują na wagę i rozmiar problemu raka piersi.

Pospieszne, nierozważne decyzje, albo decyzje podejmowane za ciebie przez innych i akceptowane niejako „zaocznie”, będą miały wpływ na resztę twojego życia. Jeśli nawet nie zaczerpniesz z tej książki niczego innego, to wiedz, że powinnaś mieć czas na przemyślenie swoich możliwości wyboru, przedyskutowanie ich i podjęcie właściwej decyzji. Może ona nie być słuszna (czy wygodna) dla twoich doradców, będzie jednak twoja – ty ją podejmiesz, a nie oni.

Nie bardzo wiesz, jak się badać pod kątem raka piersi? Prasa i telewizja z pewnością nie pomogą ci w tych sprawach. Wielkie zainteresowanie mediów przyciągają natomiast sporne kwestie medyczne. Wszelkie kontrowersje dotyczące raka piersi, jakie można znaleźć w literaturze fachowej są natychmiast recenzowane i komentowane w prasie i telewizji – często zanim jeszcze specjaliści zapoznają się z cytowanym artykułem. Media bowiem jako pierwsze otrzymują czasopisma medyczne, nawet przed prenumerującymi je lekarzami. W rezultacie tego „szumu informacyjnego” kobiety są naprawdę zdezorientowane.

„Każdy guz jest rakiem, dopóki nie zostanie dowiedzione, że nim nie jest”. Mówię to także tobie.

„Biopsja otwarta”, „lumpektomia”, „mastektomia częściowa” – te wszystkie określenia są różnymi nazwami tej samej procedury chirurgicznej. Każde z nich oznacza zarówno usunięcie wykrytej w twojej piersi tkanki rakowej, jak i otaczającego marginesu zdrowej tkanki.

Pragnienie rekonstrukcji piersi nie dowodzi próżności. Nie ma powodu, byś czuła się winna dlatego, że chcesz wyglądać tak, jak przed mastektomią. To jest całkiem normalne, zdrowe pragnienie i jeśli czeka cię amputacja, powinnaś rozważyć ewentualność rekonstrukcji piersi.

Chirurdzy od dawna szukają sposobów oszczędzania piersi pacjentek przez poddawanie ich coraz węższym zabiegom chirurgicznym, zazwyczaj z coraz łagodniejszymi efektami ubocznymi. Obserwujemy przejście od radykalnej mastektomii przez mastektomię zmodyfikowaną do lumpektomii. Ten sam rodzaj transformacji dokonuje się z usuwaniem pachowych węzłów chłonnych.

Ja jednak niezmiennie podkreślam: ty nie jesteś liczbą w statystykach. Często słyszę, jak pacjentki mówią: „lekarze dawali mi trzy miesiące życia, a oto proszę – minęło sześć lat, a ja jestem żywa i zdrowa!” Nie ulega wątpliwości, że im wcześniejsze jest stadium zaawansowania raka, tym większe jest prawdopodobieństwo wyleczenia. Jednakże pacjentki z nowotworami w bardziej zaawansowanych stadiach, jeśli nie będą wyleczone, mogą być przez długi czas kontrolowane i w owych przerwach między badaniami, czuć się zupełnie nieźle. W leczeniu raka piersi dokonuje się znaczący postęp i właśnie ty, niezależnie od stadium zaawansowania choroby, możesz być tą osobą, która odpowie pozytywnie na jakiś nowy lek lub zabieg.

Liczne badania prowadzone przed 1980 rokiem – najpierw w Europie, a później w USA – dowiodły, że wraz ze stopniowym zmniejszaniem zakresu zabiegów chirurgicznych, coraz bardziej istotnym komponentem leczenia raka piersi staje się radioterapia. Ze wszystkich badań jasno wynika również, że jest ona koniecznym elementem leczenia oszczędzającego. Zapewne akceptujesz ten fakt intelektualnie, ale mimo to wciąż boisz się naświetlań. Myślisz o nich jak o ciążącej na tobie klątwie. Jak można zrobić to bezpiecznie? Czy naświetlanie nie jest szkodliwe? Czy nie powoduje raka? Dlaczego stosuje się je w leczeniu nowotworu?

Każdy radioterapeuta zna wiele sposobów radzenia sobie z „ostrymi” ubocznymi skutkami radioterapii. Najważniejszym z owych sposobów jest cierpliwość.

Onkolodzy potrafią pomóc pacjentkom w zmaganiu się z ubocznymi skutkami chemioterapii, które mogą być dotkliwe zarówno emocjonalnie, jak i fizycznie. Twój lekarz powinien być nie tylko doskonałym specjalistą, lecz także człowiekiem pełnym zrozumienia dla ciebie i twoich bliskich.

Ostatnio wiele uwagi poświęca się grupie środków nazywanych lekami ukierunkowanymi. Ta forma terapii systemowej nie jest jeszcze częścią standardowego arsenału onkologów, ale staje się coraz ważniejsza.
Środki stosowane w tej terapii są „celowane” przeciwko konkretnym komponentom komórek nowotworowych. Jednym z powodów, dla których „leki ukierunkowane” są tak atrakcyjne, jest fakt, iż działają tylko na będące ich celem tkanki chore, oszczędzając tkanki zdrowe.
Często słyszę od moich pacjentek pytanie: „Co ja takiego zrobiłam, że zachorowałam na raka piersi? Wiodę spokojne życie, mam miły dom, dobrą rodzinę, nie palę, nie piję, nie mam jakichś ogromnych stresów – więc dlaczego ja?”.
W pytaniu tym kryją się dwie kwestie podstawowe: „Jakie czynniki ryzyka sprawiły, że rak się pojawił?” i „Czy można coś z nimi zrobić, żeby cofnąć tę diagnozę i wyleczyć chorobę?”.
Takie pytania są w pełni uzasadnione.

Oto lista najczęściej wskazywanych czynników ryzyka zachorowania na raka piersi (zwróć uwagę, że nie ma na niej wieku).
• przebyty wcześniej rak piersi
• rak piersi w rodzinie
• rak piersi u najbliższych krewnych
• nietypowy rozrost nabłonka przewodów i zrazików stwierdzony w poprzedniej biopsji piersi
• wczesny wiek pierwszej miesiączki
• późna menopauza
• bezdzietność
• estrogeny zewnętrzne
• estrogeny zewnętrzne z progesteronem (połączone)
• otyłość
Kompletna lista czynników ryzyka zachorowania na raka piersi jest bardzo długa.

Tak, mężczyźni też chorują na raka piersi. W USA rocznie wykrywa się go u około 1200 panów. Ta liczba oznacza mniej niż 1% ogólnej liczby zachorowań.
Męskie i kobiece nowotwory piersi są w zasadzie podobne. U mężczyzn, tak jak u kobiet, większość zachorowań przypada między 60. a 70. rokiem życia, chociaż również i u nich rak piersi może pojawić się w każdym wieku. Rodzaje nowotworów, metody leczenia i wskaźniki przeżycia są takie same.

Z każdym z tych trzech okresów: okresem diagnozowania i leczenia, okresem przejściowym i okresem powrotu do zdrowia, łączą się odmienne wyzwania emocjonalne i fizyczne.

Wiele kobiet obawia się, że nawrót choroby nowotworowej jest bardziej prawdopodobny po zakończeniu terapii. Lęk ów może być obezwładniający i wpływać ujemnie na jakość życia pacjentki. Jeszcze inne panie są rozczarowane, że z chwilą zakończenia terapii nie czują się zupełnie dobrze – a z pewnością nie tak dobrze, jak czuły się przed wykryciem raka piersi.

Niektóre kobiety mają problemy z własnym wizerunkiem i z tym, jak widzą je inni. Szczególnie martwi je reakcja dzieci na wiadomość o wykryciu u mamy raka piersi.

Wszystkie osoby bliskie kobiecie, która przeszła raka piersi, odgrywają ważną rolę w utrzymaniu odpowiedniej jakości jej życia. Obyś znalazła możliwie najwięcej wsparcia wszędzie, gdzie go poszukasz.
Dobrze jest wiedzieć, czego się spodziewać. Może doświadczysz, a może nie doświadczysz wszystkich ubocznych efektów terapii, ale przygotowanie na jej następstwa może mieć wpływ na to, jak przez nie przejdziesz. Bacznie obserwuj wszelkie symptomy i poproś lekarza, by rozważył zaordynowanie ci jakiegoś środka, jeśli są szczególnie trudne do zniesienia.

Kluczową rolę mogą odegrać twoje osobiste cechy, takie jak duch walki i poczucie humoru. Właśnie one potrafią zmienić więcej niż my, lekarze, zdajemy sobie sprawę. Zachowuj więc dziarską postawę – i walcz!

Pokonując okres przejściowy i zmierzając do okresu wyzdrowienia, zastanawiaj się, co możesz zrobić, by uchronić się przed nawrotem choroby.

Bardzo ważny jest twój stan emocjonalny. Nie mogę ci wmawiać, że spokój i wyciszenie zredukuje tempo nawrotu. Mogę jednak wyraźnie i jednoznacznie stwierdzić, iż mobilizujące jest budzenie się każdego dnia z uczuciem, że życie jest najcenniejszym skarbem. Mogę również powiedzieć, że zdrowe jest pozytywne nastawienie do życia."

termin wydania: wrzesień 2007, wydanie I
tytuł orginału: The Breast Cancer Book. What You Need to Know to Make Informed Decisions.
przekład z angielskiego Ewa Pankiewicz
wydawca: Wydawnictwo W.A.B.
liczba stron: 240
oprawa: miękka, skrzydełka
format: 14,5 x 20,5 cm
ISBN 978-83-7414-338-7
wstecz

Ankieta

Gdzie zorganizujesz swoje wesele?

w restauracji
w hotelu
w dworku
na zamku
w gospodzie
u rodziny