Dzisiaj jest Sobota 21-04-2018
Część II - ślub cywilny
Śluby cywilne w wypadkach, gdy forma kościelna do ważności kontraktu małżeńskiego dla strony katolickiej nie jest koniecznie potrzebna, w zasadzie są niedozwolone. Niedozwolone zaś są z następujących powodów: małżeństwo cywilne z konieczności bezwzględne zawiera się zawsze z wyraźną pogardą prawa kanonicznego, a często i Bożego, np. gdy chodzi o przeszkodę węzła małżeńskiego. Przy małżeństwach cywilnych fakultatywnych nie ma ze strony państwa przymusu ich zawierania przed urzędnikiem państwowym, a więc nie ma też i żadnej konieczności, a nadto naruszają one prawo kanoniczne, które wyraźnie przepisuje, aby samo małżeństwo było zawarte w kościele, a nie jakieś dodatkowe obrzędy. Małżeństwo zaś cywilne obowiązkowe, czy to zawierane przed ślubem kościelnym, czy po nim, Kościół toleruje. Chodzi tu bowiem o uniknięcie większego zła i o osiągnięcie skutków cywilnych małżeństwa. Wyraźnie jednak poucza wiernych, że ma ono być zawarte wobec urzędnika cywilnego jako takiego, a nie w obrzędzie akatolickim, przed przedstawicielem innego wyznania, i że strony powinny mieć intencję spełnienia jedynie formalności, przepisanej przez prawo świeckie, która wobec Boga i sumienia nie ma żadnego znaczenia, a nie intencję zawarcia małżeństwa. Małżeństwo cywilne, zawarte przez obowiązanych do przestrzegania kościelnej formy ślubu, nie będąc wcale małżeństwem, jest legalnym i publicznym konkubinatem. Dla uniknięcia jednak kolizji z państwowym kodeksem karnym należy unikać słów obraźliwych, a posługiwać się wyrażeniami równoznacznymi, podobnie jak to czyni Kodeks Prawa Kanonicznego, np. "małżeństwo nieważne", "ceremonia i obrzęd cywilny", "małżeństwo tzw. cywilne" itp.

Małżeństwo cywilne nie tylko więc jako małżeństwo nieważne, ale także i jako konkubinat, jeżeli jest publiczny, albo notoryczny, powoduje przeszkodę publicznej przyzwoitości, a nadto, jako usiłowanie zawarcia małżeństwa, połączone z cudzołóstwem, w czasie kiedy trwa prawowite małżeństwo, przeszkodę występku. Katolików, którzy żyją w stosunkach małżeńskich jedynie na podstawie ślubu cywilnego, należy uważać za faktycznie zniesławionych, i dlatego należy ich wykluczyć od aktów prawnych kościelnych, a także pozbawić ich pogrzebu chrześcijańskiego. Żaden katolik nie może starać się przed sądem świeckim o rozwód od małżeństwa kościelnego ważnie zawartego, jeżeli ono pierwej nie zostało przez właściwy sąd duchowny uznane za nieważne, i to nawet wówczas, gdyby rozwiedzeni nie mieli zamiaru wstępowania w nowe związki małżeńskie, albo gdyby przez to chcieli osiągnąć tylko jakieś korzyści materialne. W zasadzie nie może również sędzia katolik orzec rozwodu małżeństwa kościelnego ważnie zawartego, chociażby nawet wyraźnie zaznaczył, że czyni to, co należy do jego cywilnej strony i co do skutków prawnych czysto cywilnych, a nie co do samego węzła małżeńskiego. Tym bardziej adwokaci nie mogą przeprowadzać rozwodów takich małżeństw. Sędziów i adwokatów, będących jednak w dobrej wierze, nie należy niepokoić. Wobec tak wyraźnej i stanowczej nauki Kościoła katolickiego co do ślubów cywilnych, jasno się zarysowują zadania duchowieństwa i wiernych (...).

Ankieta

Jaki kolor sukni ślubnej wybierzesz?

biała
różowa
ecru
kolorowa
czerwona