Dzisiaj jest Wtorek 14-08-2018
Część IV - małżeństwa nieochrzczonych i bezwyznaniowców
Odnośnie do małżeństw, zawieranych między nieochrzczonymi i małżeństw bezwyznaniowców między sobą tak można określić kompetencję państwa i Kościoła według nauki katolickiej: Pierwsi, tj. nieochrzczeni, jak poganie, mahometanie, żydzi nie mają prawa do zawierania małżeństw przed swymi władzami religijnymi, gdyż nie otrzymały one żadnego mandatu od Pana Boga w tym względzie, ale jako nieochrzczeni nie podlegają oni władzy Kościoła, ani prawodawczej, ani wykonawczej, ani sądowniczej. Będzie więc rzeczą państwa uregulować ich stosunki małżeńskie prawem dewolutywnym co do ważności i nieważności węzła małżeńskiego i co do przeszkód unieważniających i tamujących z uwzględnieniem jednak prawa Bożego naturalnego i pozytywnego, a prawem własnym co do skutków czysto cywilnych małżeństwa.

Drudzy, tj. bezwyznaniowcy, którzy z różnych względów nie chcą się poddać prawodawstwu małżeńskiemu kościelnemu, prawodawstwu temu jednak podlegają tak co do przeszkód małżeńskich, jak i co do ważności węzła małżeńskiego, z wyjątkiem zachowania formy kościelnej zawierania małżeństwa w pewnych określonych przez Kościół okolicznościach. Z powodu jednak ich uporu Kościół toleruje, aby państwo ze względu na swe bardzo doniosłe interesy, nie pozostawiało zawarcia małżeństwa ich własnemu kaprysowi, lecz poddało je formie ślubów cywilnych. Jest jednak naturalnym obowiązkiem państwa, aby swym prawo dawstwem uregulowało nie tylko rejestrację i inne skutki cywilne tych małżeństw, lecz także zabezpieczyło zachowanie przez nie prawa naturalnego i pozytywnego Bożego, któremu wszyscy ludzie są poddani tak, iż gdyby pewnej chwili ci bezwyznaniowcy chcieli powrócić na łono Kościoła katolickiego, ich małżeństwo nie stało temu na przeszkodzie.

Ankieta

Ile planujesz mieć dzieci?

nie planujemy, ile Bozia da :)
jedno
dwójkę
trójkę
więcej niż trójkę
nie będziemy mieć dzieci