Dzisiaj jest Poniedziałek 22-10-2018
Część I - stanowisko katolika
Stanowisko katolika wobec ślubów cywilnych nie może być inne, jak stanowisko urzędu nauczycielskiego Kościoła. Ten zaś niejeden raz wypowiedział się w tej sprawie.

Pius IX w alokucji Multis gravibusque z 17 grudnia 1860 roku nazywa je "legalnym konkubinatem ku ostatecznej zagładzie dusz"; w alokucji zaś z 27 września 1852 uroczyście wyjaśnia: "-Małżeństwo jest prawdziwie i właściwie jednym ze siedmiu sakramentów prawa ewangelicznego i dlatego pomiędzy chrześcijanami jakikolwiek inny związek między mężczyzną i niewiastą niż sakramentalny, zawarty nawet na podstawie jakiegokolwiek prawa cywilnego, nie czym innym jest, jak wstrętnym i zgubnym konkubinatem, tylekroć przez Kościół potępionym". Ten sam Pius IX potępia w Syllabusie propozycję 73: "- *Na podstawie kontraktu czysto cywilnego może być między chrześcijanami zawarte prawdziwe małżeństwo; fałszem więc jest, albo, że kontrakt małżeński między chrześcijanami zawsze jest sakramentem, albo, że nie ma kontraktu, jeżeli się wyklucza sakrament". Prawdziwe tedy będzie zdanie sprzeczne z potępionym, mianowicie, że między chrześcijanami na podstawie kontraktu czysto cywilnego nie może być w warunkach normalnych zawarte ważne i prawdziwe małżeństwo; wskutek tego prawdą jest, że kontrakt małżeński między chrześcijanami zawsze jest sakramentem i że nie ma kontraktu, jeżeli się wyklucza sakrament. Podobnie brzmią i orzeczenia Leona XIII.

Kodeks Prawa Kanonicznego (z 1917 r. - przyp. red. Zawsze Wierni) o ślubach cywilnych traktuje okolicznościowo; na określenie ich używa wyrażeń łagodniejszych, ale również stanowczo je odrzuca. Nauka jego da się pokrótce ująć w następujące zasady. Wszyscy, którzy według kan. 1099 § l obowiązani są do zachowania przepisanej w kan. 1094 formy zawierania małżeństwa kościelnego, ilekroć zawierają śluby cywilne z pominięciem tejże formy, nie tylko grzeszą ciężko, ale i nie zawierają żadnego małżeństwa ważnego wobec sumienia, Kościoła i Boga. Małżeństwo cywilne nie może być przez Kościół uznane jako małżeństwo domniemane (matr. putativum), gdyż przypuszczenie prawne (praesumptio iuris) jest za jego nieważnością. Jak długo tedy jego ważność przez właściwy sąd małżeński nie zostanie dowiedziona i uznana, tak długo na forum kościelnym nie jest ono małżeństwem i żadne skutki małżeństwa domniemanego mu nie przysługują. Również nie może ono uchodzić za zaręczyny, zwłaszcza odkąd jest przepisana publiczna forma ich zawierania. Ci, którzy nie są obowiązani do zachowania formy kościelnej, zawierają śluby cywilne ważnie, jeżeli mają intencję zawrzeć prawdziwe małżeństwo i jeżeli nie ma żadnej innej przeszkody kanonicznej unieważniającej; jeżeliby zaś mieli zamiar odbyć tylko czystą ceremonię cywilną, małżeństwo jest nieważne. Dlatego też samo zachowanie formy cywilnej nie świadczy jeszcze o ważności małżeństwa cywilnego, lecz zawsze należy badać, czy była zgoda małżeńska.

Ankieta

Gdzie pojedziesz w podróż poślubną?

w polskie góry
nad polskie morze
na wieś
za granicę
nigdzie :(